Igrzyska 2026 - drugie srebro dla Polski. Krzysztof Niedźwiedzki: świetny, bezbłędny bieg Semirunija
To był wręcz perfekcyjny przejazd - tak występ panczenisty Władimira Semirunnija, który zdobył srebrny medal w biegu na 10 000 m w rozegranym w piątek podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo ocenił Krzysztof Niedźwiedzki, wieloletni trener kadr Polski mężczyzn i kobiet..
- Super bieg, bez błędów i z dobrą taktyką - zaczął mocno, Władek rozpędził, a potem starał się jak najdłużej utrzymać tę prędkość.
Przejechał na niej około 3/4 dystansu, co naprawdę mało komu udaje się na 10000 metrów - podkreślił Niedźwiedzki, który w latach 2002-10 był trenerem kadry męskiej, a od 2012 do 2018 roku kobiecej.
Szkoleniowiec dodał, że u Semirunija od kilku miesięcy widać było już doskonałą formę.
- To dawało nadzieję, że pokona speców od "dziesiątki", np. Włocha Davide Ghiotto - rekordzistę świata! I tak się też stało, a do tego moim zadaniem uzyskał świetny czas (12.39,08). Miał lepsze wyniki na tym dystansie, ale umówmy się - znaczenie ma np. lód - dodał Niedźwiedzki.
W grudniu 2025 roku w holenderskim Heerenveen Semirunij poprawił własny rekord Polski uzyskując 12.28,05, a rekord świata należący do Ghiotto to 12.25,69.
Niedźwiedzki podejrzewał, że jeżeli ktoś zagrozi reprezentantowi biało-czerwonych w drodze po złoto, to właśnie Metodej Jilek, który uzyskał w piątek czas 12.33,44 sekundy.
- Dla mnie Czech jest po prostu nieobliczalny, więc wszystko mogło się zdarzyć i się zdarzyło, ale i tak moja radość z srebra jest ogromna - nie krył radości szkoleniowiec.
W piątek na mediolańskim torze rywalizowało 6 par, Semirunnij startował w trzeciej razem z Holendrem Stijnen Van De Buntem, a trzeciego na podium Holendra Jorrita Bergsmę wyprzedził o 7,05 s.
Joanna Chmiel (PAP)
jch/ sab/ grg/