Merz: spodziewam się zmniejszenia ceł po wyroku sądu USA
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział w sobotę, że spodziewa się niższego obciążenia taryfowego niemieckiej gospodarki po orzeczeniu Sądu Najwyższego USA, który zniósł znaczną część ceł handlowych prezydenta Donalda Trumpa.
W rozmowie z niemiecką stacją ARD Merz powiedział, że konieczne są rozmowy z Waszyngtonem, zanim niemieckie firmy będą mogły odzyskać miliardy dolarów i zapowiedział, że kraje Unii Europejskiej będą ściśle koordynować swoje działania przed zbliżającą się jego wizytą w USA.
- Będziemy mieli bardzo jasne stanowisko europejskie w tej sprawie, ponieważ polityka taryfowa jest sprawą Unii Europejskiej, a nie poszczególnych państw członkowskich, i udam się do Waszyngtonu ze skoordynowanym stanowiskiem europejskim – powiedział Merz.
Minister finansów Niemiec Lars Klingbeil, odpowiadając na pytanie dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung” o sytuację po wyroku sądu USA w sprawie ceł stwierdził, że: "niepewność w tej sprawie pozostaje wysoka, tym bardziej, że Trump zapowiedział nowe cła".
Amerykański Sąd Najwyższy zadał w piątek poważny cios w centralny punkt polityki zagranicznej i gospodarczej Trumpa, unieważniając cła nałożone na podstawie ustawy IEEPA (International Emergency Economic Powers Act). Obalone zostały najbardziej kontrowersyjne podatki importowe, w tym 10 proc. cło minimalne na towary niemal z wszystkich państw, 15 proc. cła na towary z UE, a także karne cła nakładane na Chiny, Kanadę, Meksyk, czy Brazylię.
Prezydent USA skrytykował decyzję sądu i jeszcze tego samego dnia podpisał rozporządzenie w sprawie 10-proc. ceł na towary ze wszystkich państw, nałożone na podstawie innych przepisów. W sobotę zapowiedział podniesienie ich do 15 proc. (PAP)
wr/ zm/ ep/