O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

USA i Iran blisko porozumienia. „Dobre i akceptowalne”

Tekst wstępnego porozumienia został już uzgodniony z Iranem - powiedział w piątek dziennikarzom wysoki rangą przedstawiciel administracji USA. Zaznaczył, że Iran będzie otrzymywać gospodarcze korzyści w miarę wdrażania zapisów porozumień, w tym dotyczących demontażu programu nuklearnego i wywiezienia wzbogaconego uranu.

Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

Urzędnik, wypowiadający się na zasadach anonimowości w briefingu telefonicznym, przedstawił zarys wstępnego, 60-dniowego porozumienia (memorandum of understanding, MOU), która miałoby otworzyć cieśninę Ormuz. Zaznaczył, że choć obie strony „nie są jeszcze na mecie, to są niej bardzo blisko”. Rano w piątek oceniał on szanse na podpis na 75 proc., obecnie szacuje je na 80–85 proc.

Więcej

Benjamin Netanjahu Fot. PAP/EPA/MARC ISRAEL SELLEM
Benjamin Netanjahu Fot. PAP/EPA/MARC ISRAEL SELLEM

Izrael: nie jesteśmy stroną porozumienia ramowego USA z Iranem

Według przedstawiciela administracji porozumienie opiera się na czterech filarach: otwarciu cieśniny Ormuz i zakończeniu blokady; demontażu irańskiego programu jądrowego wraz z przekazaniem stronie amerykańskiej wzbogaconego materiału, który ma zostać „zniszczony na miejscu, a następnie wywieziony z kraju”, długoterminowym pokoju regionalnym oraz reżimie inspekcji zapewniającym weryfikację zobowiązań.

W zamian Iran ma uzyskać stopniowe złagodzenie sankcji i reintegrację z gospodarką światową. Przedstawiciel Białego Domu kategorycznie zdementował doniesienia o wypłaceniu Teheranowi konkretnych kwot – 12, 6 czy 1 mld dolarów – przy podpisaniu memorandum.

Korzyści ekonomiczne

- Irańczycy nie dostają niczego w momencie podpisania MOU ani w trakcie samych negocjacji. Otrzymują korzyści ekonomiczne za wykonanie swoich zobowiązań – zaznaczył.

Nie podał szczegółów tych korzyści, ograniczając się tylko do ogólnych zasad.

- Nie ufam, że dotrzymają umowy. Ufam natomiast, że skonstruowaliśmy ją w taki sposób, że nie dostaną swoich korzyści, dopóki my nie otrzymamy naszych – powiedział.

Iran ma się zobowiązać bezterminowo do niepozyskiwania broni jądrowej, co rozmówca określił jako „istotne ustępstwo, na którym prezydentowi bardzo zależało”. Po podpisaniu MOU przewidziano 60-dniowe negocjacje techniczne dotyczące szczegółów demontażu programu i wywozu materiału rozszczepialnego.

Urzędnik nie podał dokładnej daty ani miejsca podpisania porozumienia. Rozważana jest m.in. Europa jako "miejsce pośrednie" między USA a Iranem.

„Dobre i akceptowalne porozumienie”

Według przedstawiciela administracji amerykańskiej najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei jest „zadowolony z tego, gdzie jesteśmy w negocjacjach”, co potwierdzili rozmówcy zarówno z cywilnego, jak i wojskowego kierownictwa Iranu. Urzędnik przyznał, że w irańskim systemie istnieją głosy sprzeciwu wobec porozumienia, ale – jak ocenił – „panuje szeroki konsensus w Korpusie Strażników Rewolucji (IRGC), wśród zwolenników twardej linii i wśród kierownictwa cywilnego, że to jest dobre i akceptowalne porozumienie”.

 

 

Pytany o stanowisko Izraela, którego przedstawiciele mieli wyrażać poważne obawy co do umowy, przedstawiciel administracji potwierdził, że prezydent Donald Trump rozmawiał w czwartek z premierem Benjaminem Netanjahu. - Kiedy zobaczą pełne warunki porozumienia i zrozumieją, że Irańczycy muszą wykonać swoje zobowiązania, zanim my dostarczymy jakiekolwiek korzyści, poczują z nim komfort – zaznaczył.

Dodał, że obecna nieufność strony izraelskiej dotyczy „błędnie relacjonowanych szczegółów”, a nie faktycznych zapisów MOU. Przestrzegał przy tym przed dawaniem wiary w sposób, jaki media irańskie opisują porozumienie, twierdząc, że jest to element ich propagandy, nastawionej na wewnętrzne „sprzedanie” porozumienia.

Wśród zmian, które w ostatnich tygodniach przybliżyły porozumienie, przedstawiciel administracji wymienił słabnącą kontrolę Iranu nad cieśniną Ormuz – przez którą w ostatnich tygodniach popłynęło więcej ropy niż w początkowej fazie konfliktu – oraz doprecyzowanie zapisów dotyczących zniszczenia i wywozu wzbogaconego materiału.

Z Los Angeles Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mal/gn/

Zobacz także

  • Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Madżid Tacht-Rawanczi. Fot. X/ Majid Takht Ravanchi
    Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Madżid Tacht-Rawanczi. Fot. X/ Majid Takht Ravanchi

    Teheran: Stany Zjednoczone zakończyły blokadę irańskich portów

  • Jared Kushner (L) i Steve Witkoff (P)
    Jared Kushner (L) i Steve Witkoff (P)

    „WP”: Kushner, Witkoff i katarski mediator przekuli ofertę biznesową w kruche porozumienie z Iranem

  • Porozumienie zakłada, że w ciągu następnych 60 dni strony mają omówić najtrudniejsze kwestie, m.in. irański program atomowy.  Fot. Adobe Stock/J.D. Vance
    Porozumienie zakłada, że w ciągu następnych 60 dni strony mają omówić najtrudniejsze kwestie, m.in. irański program atomowy. Fot. Adobe Stock/J.D. Vance

    MSZ Szwajcarii: ceremonia podpisania wstępnego porozumienia USA-Iran odbędzie się w piątek w kurorcie Buergenstock

  • J.D. Vance. Fot. EPA/JIM LO SCALZO
    J.D. Vance. Fot. EPA/JIM LO SCALZO

    Vance: Trump może opublikować porozumienie z Iranem przed piątkiem

Serwisy ogólnodostępne PAP