Jak zauważyła w rozmowie z PAP prof. Krystyna Iłłakowicz z Yale od jakiegoś czasu przyjmowane są tam co roku przeważnie dwie osoby z Polski. Pochodzą z Warszawy, Gdańska, a czasem małych miejscowości.
„Znam bardzo wiele osób z Polskiego Klubu, bo uczestniczą w moich zajęciach. Moim zdaniem Polacy bardzo dobrze sobie radzą, są zwykle bardzo dobrymi studentami, są bardzo inteligentni i kreatywni. Do mnie przychodzą na zajęcia z polskiego filmu, czy z teatru” – podkreśla Iłłakowicz.
Wymienia m.in. studentkę polskiego pochodzenia z Genewy Aurelię Dochnal, która świetnie mówi po polsku, jest autorką nowego przekładu i reżyserowała „Iwonę, księżniczkę Burgunda” Gombrowicza. Spektakl uznaje za fantastyczny, którego nie powstydziłby się profesjonalny teatr, chociaż nie studiowała nawet teatru.
„Jak większość studentów Yale Polacy prezentują równy poziom wiedzy humanistycznej i matematyczno-fizycznej. Są bardzo dobrzy w obu dziedzinach. Często wybierają jednak nauki ścisłe, np. medycynę czy biologię” – zaznaczyła Iłłakowicz.
Na Yale działa Polski Klub. Jego współprzewodniczącą, wraz z Em Tchórz, jest Urszula Solarz, studentka informatyki i ekonomii. Mówi, że na Yale uczy się wielu młodych Polaków oraz osób posiadających polskie korzenie.
„W ubiegłym roku uaktywniliśmy działalność Polskiego Klubu, który ma na celu rozwijać w młodych ludziach poczucie polskości i dumy z polskiego pochodzenia m.in. poprzez cykliczny program "Polish Innovation Speaker Series". Młodzież ma szansę poznać ambitnych założycieli polskich startupów, biznesmenów, inwestorów i ich pomysły dotyczące w szczególności przyszłości polskiej gospodarki” – sprecyzowała Solarz.
Dodała, że klub na platformie profesjonalnej oraz społecznej np. w formie wolontariatu, rozszerza kontakty z polonijnymi i polskimi organizacjami w poszukiwaniu nowych możliwości współpracy dla młodzieży.
„Jesteśmy źródłem informacji dla Polaków i Polonii zainteresowanych nauką w Yale. W bieżącym roku grono członków naszego klubu liczy 50 studentów (studenci pochodzą z Polski oraz z amerykańskiej Polonii)” – mówi Solarz.
Zapewnia, że każdy student polskiego pochodzenia znajdzie przyjaciół wśród członków klubu. Zaprasza do kontaktu poprzez platformę Facebook.
„Naszymi członkami są nagradzani ekonomiści, historycy, uznani w USA biotechnolodzy i studenci informatyki którzy wiedzą i umiejętnościami wyprzedzają swoje czasy a także medalowi sportowcy, w tym pasjonaci żeglarstwa” – wyszczególniła studentka.
W klubie rozeszła się już wiadomość o przyjęciu na Yale Kopika. W tym roku jako jedyny Polak dostał się na tę uczelnię. Jest laureatem „Kangura matematycznego” i finalistą konkursu „Cosmic Challenge Pathfinder”. Trzykrotnie otrzymywał nagrody Prezesa Rady Ministrów oraz stypendia naukowe.
„Zawsze jestem chętny na nowe wyzwania – bez względu na to, jak trudne są” – pisze siedemnastolatek na swoim profilu w Linkedin.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
js/