Wiceprzewodniczący KE Sefcovic: Polska staje się prawdziwym hubem gazowym w Europie

2022-04-28 17:45 aktualizacja: 2022-04-29, 08:20
Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Maros Sefcovic (fot. PAP/EPA/JOHN THYS / POOL)
Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Maros Sefcovic (fot. PAP/EPA/JOHN THYS / POOL)
W poniedziałek odbędzie się spotkanie ministrów ds. energii, aby omówić kwestie związane z dostawami gazu - poinformował podczas wystąpienia w Senacie wiceprzewodniczący KE Maros Sefcovic. Polska odgrywa i będzie odgrywać bardzo istotną rolę w dywersyfikacji dostaw gazu do Europy - dodał.

Sefcovic, wiceszef Komisji Europejskiej odpowiedzialny za stosunki międzyinstytucjonalne i prognozowanie, spotkał się w czwartek z senatorami w formie wideokonferencji. Spotkanie dotyczyło programu prac Komisji Europejskiej na 2022 r. pod hasłem "Razem czynimy Europę silniejszą".

"Polska staje się prawdziwym hubem gazowym w Europie i następuje to w momencie, kiedy jest to niezwykle potrzebne. Polska odgrywa i będzie odgrywać bardzo istotną rolę w dywersyfikacji dostaw gazu do Europy" - powiedział Sefcovic.

Nie możemy "spoczywać na laurach"

Podkreślił, że nie możemy "spoczywać na laurach", gdyż czekają nas bardzo trudne miesiące, a nawet lata, co unaoczniła ostatnia decyzja Gazpromu o przerwaniu dostaw gazu do Polski i Bułgarii. "W poniedziałek odbędzie się nadzwyczajne spotkanie europejskich ministrów ds. energii, aby omówić te kwestie" - powiedział. Zapewnił także, iż odpowiedź Komisji Europejskiej będzie mocna.

Gazprom w środę wstrzymał dostawy gazu do Polski w ramach kontraktu jamalskiego. Rosyjska spółka poinformowała, że powodem jest odrzucenie przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) płatności za gaz w rublach.

Wiceprzewodniczący Sefcovic podkreślił, że płatność za rosyjski gaz w rublach stanowi naruszenie sankcji i kontraktów i że "nie możemy pomagać Rosji wzmacniając jej walutę, to byłoby naruszeniem zarówno sankcji jak i europejskiej polityki". Jak dodał, trwają także działania, które mają doprowadzić do dywersyfikacji i ostatecznie uniezależnienia się przez Europę od rosyjskiego gazu.

1 maja zostanie uruchomiony interkonektor gazowy Polska-Litwa

"Komisja Europejska prowadzi intensywne rozmowy z USA, które już zwiększyły dostawy gazu LNG do Europy do 22 mld metrów sześciennych. W przyszłym roku ta ilość się zwiększy. Podejmiemy wysiłki, aby uniezależnić się od gazu rosyjskiego. Szukamy dodatkowych źródeł na całej planecie" - zaznaczył Sefcovic.

1 maja zostanie uruchomiony interkonektor gazowy Polska-Litwa. Jak zauważył, wiceprzewodniczący KE "jest to ogromne osiągnięcie, a w drodze jest także interkonektor

ze Słowacją, który ma działać już w lecie". To kolejne połączenie między Polską a południowoeuropejską siecią gazową "z otwarciem dostaw z obszaru morza śródziemnego" - dodał Sefcovic.

Przypomniał również swoje wcześniejsze rozmowy z pełnomocnikiem rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej, ministrem Piotrem Naimskim. "Ja i moi koledzy podziwialiśmy Polskę, jednak w naszej opinii patrzyła ona za mocno w przyszłość, oceniając wtedy, że należy jak najszybciej zrezygnować z rosyjskiego gazu" - powiedział Sefcovic i zauważył, iż udało się wtedy znaleźć wspólny język. "Dzięki ścisłej współpracy z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym powstał gazoport w Świnoujściu, podobnie z Baltic Pipe" - dodał.

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała w środę, po wstrzymaniu dostaw rosyjskiego gazu do Polski i Bułgarii, że celem Unii Europejskiej jest uniezależnienie się od paliw kopalnych z Rosji.

"Zapowiedź Gazpromu to nowa próba podjęta przez Rosję, aby zaszantażować nas za pomocą gazu. Jesteśmy przygotowani na taki scenariusz. Przygotowujemy skoordynowaną odpowiedź Europy. Europejczycy mogą być pewni, że jesteśmy zjednoczeni i solidarni z państwami członkowskimi, które zostały dotknięte" posunięciem Rosji - powiedziała szefowa KE.

UE podejmie wszelkie wysiłki, aby decyzja Gazpromu o odcięciu dostaw gazu do Polski i Bułgarii miała jak najmniejszy wpływ na konsumentów - zapewniła von der Leyen.(PAP)

autor: Adrian Kowarzyk

gn/