"Hanna Gronkiewicz-Waltz, której rodzina zarobiła na reprywatyzacji w Warszawie, która mówiła o tym, że w nadzorowanym przez nią urzędzie zagościła grupa przestępcza, która doprowadziła do afery reprywatyzacyjnej. Hanna Gronkiewicz-Waltz, po której niestety trzeba było sprzątać całą patologię reprywatyzacji" - mówił polityk Suwerennej Polski.
Dodał, że komisją reprywatyzacyjna, która badała liczne sprawy dotyczące reprywatyzacji, w ostatnim czasie wygrała przed NSA. "Te wygrane mają fundamentalne znaczenie co do odpowiedzialności politycznej Hanny Gronkiewicz-Waltz" - ocenił Kaleta.
W jego ocenie, w świetle orzeczeń NSA, rodzina Gronkiewicz-Waltz powinna zwrócić pieniądze zarobione na reprywatyzacji.
"Donald Tusk dzisiaj do PE wysyła politycznie skompromitowaną Hannę Gronkiewicz-Waltz, która nigdy nie rozliczyła się politycznie z afery reprywatyzacyjnej. To niestety charakterystyczne dla ekipy Tuska, że osoby o miernych osiągnięciach i odpowiedzialnych politycznie za bardzo poważne afery znajdują się pod politycznym parasolem ochronnym Donalda Tuska" - powiedział Kaleta
Polityk oświadczył też, że sprawa afery reprywatyzacyjnej została dogłębnie wyjaśniona przez komisję reprywatyzacyjną, którą kierował, a ludzie, którzy "cierpieli wskutek tej afery, dzięki pracom komisji otrzymali zadośćuczynienie".
Polityk ocenił ponadto, że Gronkiewicz-Waltz nie powinna ubiegać się o mandat do PE.
"Apeluję do Donalda Tuska, aby wycofał rekomendację dla Hanna Gronkiewicz-Waltz" - wzywał Kaleta.
"A do Hanna Gronkiewicz-Waltz apeluję, by w związku z ostatnimi wyroki NSA, przed wyborami pokazała, że ma jakikolwiek honor, a jej rodzina finalnie zrzeka się 4 mln, które zarobiła na dzikiej reprywatyzacji w Warszawie" - dodał.
Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Polsce 9 czerwca; wybierzemy 53 europosłów spośród 1020 kandydatów. Była prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz startuje w wyborach do PE z drugiego miejsca list Koalicji Obywatelskiej w okręgu obejmującym Warszawę oraz powiaty "okołowarszawskie". (PAP)
kno/