Media: Putin może pożałować zbliżenia z Kim Dzong Unem

2023-09-19 13:14 aktualizacja: 2023-09-19, 18:13
Kim Dzong Una. Fot. PAP/ ARTEM GEODAKYAN/SPUTNIK/KREMLIN POOL
Kim Dzong Una. Fot. PAP/ ARTEM GEODAKYAN/SPUTNIK/KREMLIN POOL
Zacieśnienie więzi pomiędzy Rosją a Koreą Północną jest zwycięstwem Kim Dzong Una, natomiast Putin może tego pożałować, jeśli skłoni to Koreę Południową do militarnego wsparcia Ukrainy – oceniają eksperci cytowani przez dziennik „Korea Times”.

Spotkanie z Kim Dzong Unem jest kolejną oznaką zawężania się przestrzeni międzynarodowej Putina – ocenił specjalista w dziedzinie stosunków międzynarodowych z londyńskiego King’s College, Ramon Pacheco Pardo, odnosząc się do niedawnej wizyty Kima w Rosji.

„Postrzeganie Putina pogorszyło się po szczycie (z Kim Dzong Unem). Zamiast uczestniczyć w spotkaniach z globalnymi przywódcami, wyciągnął rękę do kogoś takiego jak Kim Dzong Un, jednego z najbardziej izolowanych ludzi na świecie” – podkreślił Pacheco Pardo.

Rosyjski dyktator nie uczestniczył w sierpniu w dorocznym szczycie grupy BRICS w RPA, a później nie pojawił się na szczycie szefów państw grupy G20 w Indiach. Według „Korea Times” mogło to wynikać z wydanego przez Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) nakazu aresztowania Putina za zbrodnie wojenne na Ukrainie.

Pacheco Pardo zaznaczył, że Kim mógł mieć lepszą pozycję negocjacyjną w rozmowach z rosyjskim dyktatorem, który musi teraz „dużo płacić za to, co Korea Północna ma do zaoferowania”.

„Rosja jest izolowana, zdesperowana, a wiele krajów odmawia przekazywania jej broni” – dodał.

Korea Północna może liczyć na żywność i wsparcie techniczne Rosji przy zbrojeniach, z kolei Moskwa nie ma wiele do zyskania; spotkanie z Kimem ukazało tylko pogłębiającą się izolację międzynarodową Putina – podkreślił „Korea Times”.

„Kim dostał, czego chciał. Prawdopodobnie nawet więcej, niż chciał, jako że został dłużej”, natomiast „Rosja może tego pożałować, bo może to wpłynąć na decyzję Korei Południowej w sprawie Ukrainy” – ocenił badacz z Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) Victor Cha.

„Jeśli Korea Północna sprzedaje amunicję Rosji, to Rosja nie może niczego powiedzieć, jeśli Korea Południowa sprzeda amunicję Ukrainie. Południowokoreańska amunicja jest o wiele lepsza niż północnokoreańska” – zaznaczył Cha.

Mimo presji Zachodu władze Korei Płd. nie zdecydowały się dotąd na bezpośrednie dostawy broni i amunicji dla Ukrainy, utrzymując, że nie przekazują śmiercionośnego uzbrojenia do państw prowadzących wojnę. Dostawy północnokoreańskiej broni do Rosji mogą jednak skłonić rząd w Seulu do zmiany stanowiska – ocenił „Korea Times”.

Dziennik „Dzoson Ilbo” informował w poniedziałek, cytując anonimowe źródło, że po spotkaniu Putina z Kimem rząd Korei Płd. podjął już decyzję o przekazaniu Ukrainie dwóch pojazdów do usuwania min i innych przeszkód K600 „Rhino”. Byłby to najpotężniejszy sprzęt, jaki dotychczas Korea Płd. zdecydowała się dostarczyć.(PAP)

jc/