Kuchciński podczas inauguracji konferencji z udziałem samorządowców, przedstawicieli instytucji i młodzieży zaproponował zgromadzonym dyskusję nad pomysłem utworzenia specjalnego, rządowego Programu Rozwoju Karpat Wschodnich i Roztocza. "Konsultowaliśmy tę sprawę z premierem i z wicepremierem. Jest duże zainteresowanie. Pod warunkiem, że będziemy w stanie to przygotować i przedstawić. Zaczynamy od spotkań i rozmów z państwem, to znaczy z praktykami" – powiedział minister dodając, że wnioski z konsultacji pomysłu przekażą ekspertom.
Mówiąc o podobnych rozwiązaniach w przeszłości szef KPRM przypomniał ogłoszony w 2018 r. Programu dla Bieszczad, który – jego zdaniem – objął niewielki teren. "Celem tego programu było polepszenie, ułatwienie współpracy, koordynacji przy ściąganiu funduszy z różnych źródeł: europejskich, polskich, rządowych i innych w tamten teren" – powiedział.
"Gdy popatrzyliśmy z perspektywy kilku lat rządów obecnego obozu rządowego zauważyliśmy, że zasada równomiernego rozwoju w województwie lubelskim i województwie podkarpackim wymaga jeszcze mocniejszego wsparcia" – stwierdził Kuchciński.
Przyznał, że w programach wojewódzkim i krajowym programie dla Polski Wschodniej regiony te są określone jako obszary strategicznej interwencji, czyli dodatkowego wsparcia. "Zauważyliśmy również, że jest potrzebne wsparcie ze strony rządu i koordynacja w tym obszarze" – powiedział szef KPRM.
Opisując obszar planowanego wsparcia wskazał teren od Magurskiego Parku Narodowego, przez Pogórze, Bieszczady i całe Roztocze, w tym Zamość, Biłgoraj i – być może – Janów Lubelski. "Wydaje się, że warto byłoby przymierzyć się do tego, żeby siłami rządowymi zorganizować program, który będzie wspierał, ułatwiał koordynację programów, działania poszczególnych powiatów, gmin i także województw" – stwierdził Kuchciński.
Mówiąc o celach programu szef KPRM wskazał: podniesienie poziomu życia, poprawę dostępności komunikacyjnej (infrastruktury drogowej i kolejowej), wsparcie turystyki, poprawę dostępności do wodociągów i kanalizacji, rozwój współpracy na kierunku północ-południe Europy (tworzenie sieci uzdrowisk i sanatoriów, wymiana młodzieży, rozwój w obszarze cyfrowym).
"Wydaje się, że moglibyśmy w tym nowym programie wskazywać potrzebę tworzenia współpracy w postaci sieci. Kluby Europy Karpat tworzą taką właśnie sieć" – dodał.
"Jeżeli będziemy kontynuować nadal naszą pracę w Polsce to można założyć, że te wielkie fundusze, które co roku wpływają poprzez różne Programy Inwestycji Strategicznych do samorządów i organizacji pozarządowych, one w przyszłym roku i w latach następnych również będą kontynuowane" – powiedział Kuchciński i zachęcił zgromadzonych do zgłaszania sugestii.
Przychylnie wypowiedział się o propozycji samorządowców, żeby podnieść standard drogi z Jarosławia (woj. podkarpackie) do Bełżca (woj. lubelskie) do drogi ekspresowej. "Jak najbardziej. To jest konkretny pomysł, który uzasadnia potrzebę takiego programu rządowego i tego kierunku, jego celu – wzmocnienia rozwoju infrastruktury" – przyznał szef KPRM.
Odpowiadając na kolejną sugestię przyznał, że można zastanowić się nad wpisaniem w programie działania, które miałoby wspierać rozwój społeczeństwa obywatelskiego i organizacji pozarządowych.
Przewodniczący Klubu Europy Karpat w Tomaszowie Lubelskim i poseł PiS Tomasz Zieliński nawiązując do tematu konferencji przypomniał, że biorą w niej udział doświadczeni dziennikarze i zawodowcy. "Dla młodzieży zorganizowaliśmy dodatkowe atrakcje: Laboratoria Przyszłości, pokazy filmów i stanowisko mObywatel" – wymienił.
Jak podali organizatorzy, celem dwudniowej konferencji jest przedstawienie negatywnych skutków rozpowszechniania dezinformacji – zwłaszcza w obszarze przygranicznych. W warsztatach i panelach m.in. o obrazie Polski w mediach, cyberbezpieczeństwie w sieci i roli mediów społecznościowych w kreowaniu wizerunku wezmą udział eksperci, którzy pokażą młodzieży jaka jest różnica między informacją i dezinformacją oraz jak je rozróżnić.
Patronem medialnym konferencji jest Polska Agencja Prasowa.(PAP)
Autor: Piotr Nowak
nl/