W czwartek w Janowie Lubelskim (woj. lubelskie) otwarto cztery odcinki drogi ekspresowej S19 o łącznej długości ok. 47 km oraz nadano drodze ekspresowej S19 nazwę "Via Carpatia im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego".
?Prezes #PiS J. #Kaczyński uczestniczy w uroczystości otwarcia obwodnicy #JanówLubelski oraz nadania drodze ekspresowej #S19 nazwy: #ViaCarpatia im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. pic.twitter.com/zDYVPn5rJh
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) December 16, 2021
Prezes PiS podkreślił, że jego brat miał jednolity życiorys, bez wpadek; był człowiekiem dobrym, życzliwym i pomocnym. "Pomagał innym, gdy tylko mógł. Był bardzo dobrym prawnikiem i pomógł bardzo wielu ludziom, dzięki swoim możliwościom" - dodał.
Oświadczył, że nadanie drodze ekspresowej S19 nazwy "Via Carpatia im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego" to uczczenie "dobrego człowieka".
Zdaniem prezesa PiS drodze nadano imię Lecha Kaczyńskiego z trzech powodów
Zdaniem prezesa PiS drodze nadano imię Lecha Kaczyńskiego z trzech powodów.
Jak tłumaczył, pod koniec lat 80. w Polsce "pewna część elit komunistycznych i pewna część elit solidarnościowych umówiły się na powołanie ustroju, który będzie z jednej strony odrzuceniem PRL-u, ale z drugiej strony będzie jego kontynuacją". "Ta umowa wzbudziła sprzeciw znacznej części społeczeństwa, ale także znacznej części solidarnościowych elit, a także innych grup społecznych, eksponowanych, które jednak takiego ustroju nie chciały. Chciały po prostu polskiej demokracji, ustroju, który całkowicie odrzuca komunizm" - mówił Kaczyński.
"Jeśli ta linia uzyskała w pewnym momencie racjonalny kształt (...) i zaczęła odnosić sukcesy, to nie mogło się to stać bez Lecha Kaczyńskiego: nie powstałoby Porozumienie Centrum, pierwsza partia autentycznie antykomunistyczna i jednocześnie racjonalna. To doprowadziło do pierwszej próby zmiany - to był rząd Jana Olszewskiego" - podkreślił.
Następnie - mówił prezes PiS - Lech Kaczyński "stworzył dynamikę, która pozwoliła zbudować nową partię, która była pełną kontynuacją Porozumienia Centrum". "Dalej, ta formacja korzystała z tego, że potrafił zostać prezydentem Warszawy i w Warszawie bardzo wiele zmienić" - dodał.
"Potrafił wygrać wybory prezydenckie, to otworzyło nam drogę do władzy, tej lat 2005-2007. I chociaż znów nie trwało to długo i musieliśmy zawierać bardzo trudne koalicje, to jednak wiele w Polsce się zmieniło. Pokazaliśmy, że można rządzić inaczej" - mówił Kaczyński.
Wskazywał, że "dziś istnieje wielki plan na przeszło 600 mld euro, żeby z Międzymorza stworzyć pewną całość i ta droga jest elementem tego całego planu, dlatego powinna ona nosić imię Prezydenta Lecha Kaczyńskiego".(PAP)
Autorki: Aleksandra Rebelińska, Gabriela Bogaczyk
dsk/