O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Zapadlisko w Trzebini zasypane. Ziemia zapadła się tam w święta. Niebawem upublicznią wyniki badań

Zapadlisko w Trzebini (Małopolskie) przy ul. Górniczej, na prywatnej działce, zostało zasypane - poinformował w środę PAP Mariusz Tomalik, p.o. rzecznika prasowego Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK). 15 lutego mają być znane wyniki badań prowadzonych od września na terenie gminy.

Służby na miejscu zapadliska w Trzebini we wrześniu tego roku Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Służby na miejscu zapadliska w Trzebini we wrześniu tego roku Fot. PAP/Łukasz Gągulski

"Zakończyło się zasypywanie zapadliska przy ul. Górniczej. Na jutro (czwartek) zaplanowano drobne prace wykończeniowe i wówczas nastąpi przekazanie terenu właścicielowi" - poinformował w środę PAP Mariusz Tomalik, p.o. rzecznika prasowego Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK).

Więcej

Służby na miejscu zapadliska w Trzebini we wrześniu tego roku Fot. PAP/Łukasz Gągulski

"Życzenia spokojnych świąt się nie spełniły". W Trzebini znów zapadła się ziemia

Zapadlisko na prywatnej działce w Trzebini, w odległości ok. 6 metrów od krawędzi domu, pojawiło się w nocy z niedzieli na poniedziałek. Miało 6 metrów średnicy i 4 metry głębokości. Nikomu nic się nie stało. O sprawie tej informował w mediach społecznościowych burmistrz Jarosław Okoczuk.

Mariusz Tomalik podkreślił, że pobliskiemu budynkowi mieszkalnemu i jego mieszkańcom nic nie grozi. Po pojawieniu się zapadliska przedstawiciele SRK sprawdzili to miejsce, teren zabezpieczono. Według informacji PAP, w 2007 r. budynek był zabezpieczany w związku z podnoszeniem się poziomu wody po likwidacji działającej w tamtych rejonach kopalni.

"Od początku pojawiania się zapadlisk na terenie Trzebini nikomu nic się nie stało, nie ma żadnych ofiar" - zaznaczył p.o. rzecznika SRK.

Decyzje dotyczące dalszych działań na tym pogórniczym obszarze zapadną po poznaniu wyników badań ekspertów, którzy rozpoczęli tu prace, m.in. przy pomocy georadaru, po tym, jak we wrześniu zapadlisko pojawiło się na miejscowym cmentarzu i wchłonęło kilkadziesiąt grobów. W ostatnim czasie prowadzone były jeszcze badania uzupełniające. Prace badawcze zleciła SRK - następca prawny kopalni węgla kamiennego "Siersza".

15 lutego poznamy upublicznią wyniki badań

Pełne opracowanie wyników wszystkich badań z ostatnich miesięcy zostaną upublicznione 15 lutego. Data ta padła podczas posiedzenie wojewódzkiego sztabu zarządzania kryzysowego.

Zapadliska powstające w Trzebini to szkody pogórnicze spowodowane przez dawną kopalnię węgla kamiennego "Siersza" działającą w tym mieście od połowy XIX wieku. W latach 1999-2001 kopalnia zakończyła działalność. Na początku eksploatacja prowadzona była płytko, na głębokości 20-25 metrów. Potem podziemne chodniki schodziły coraz niżej. Likwidatorzy zakładali, że pozostałe po eksploatacji pustki wypełni woda. Z biegiem czasu woda zaczęła podchodzić coraz bliżej powierzchni ziemi.(PAP)

autor: Beata Kołodziej

mar/
 

Zobacz także

  • Cmentarz w Trzebini Fot. PAP/Łukasz Gągulski

    Mieszkańcy Trzebini mogą wejść na zagrożoną część cmentarza

  • Daniel Obajtek Fot. PAP/Art Service

    Orlen: w Trzebini ruszyła instalacja do biokomponentów. Inwestycja warta ok. 127,5 mln zł

  • Zapadlisko w Trzebini 4.07.2023r. Fot. PAP/Łukasz Gągulski

    Nowe badania w Trzebini nie wykluczają zapadlisk w rejonie ul. Grunwaldzkiej

  • Płetwonurkowie podczas poszukiwań/zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Adam Warżawa

    Tragedia w Trzebini. Nie żyje doświadczony nurek z Warszawy

Serwisy ogólnodostępne PAP