Premiera pierwszego polskiego serialu sci-fi stworzonego przez sztuczną inteligencję [ZDJĘCIA]
Miasto w chmurach, statki kosmiczne, władza nad światem, przestrzenią i czasem. Sztuczna inteligencja stworzyła pierwszy w Polsce serial science fiction - „Alysia: Pomiędzy Gwiazdami a Ziemią”. Możliwości nowych technologii sprawdzali twórcy ze studia filmowego w Rzeszowie. Premiera serialu odbędzie się 15 lutego na YouTubie.

Serial „Alysia: Pomiędzy Gwiazdami a Ziemią” rozpoczyna się w ogrodzie pełnym róż. Główna bohaterka spaceruje pomiędzy gigantycznymi kwiatami. Po chwili widzimy drzewa i latające iskierki przypominające motyle. Pojawia się też płomienna postać, która jest pół drzewem, pół kobietą, i rozświetla całą przestrzeń.
Za produkcję odpowiada Bogaczewicz Film Studio z Rzeszowa. To pierwszy taki projekt studia znanego m.in z filmu promującego Polskę „Poland is beatiful”, który zdobył nagrody na festiwalach w Berlinie i Bułgarii. Zakwalifikował się też do konkursów głównych na festiwalach w Cannes i Los Angeles.
„Technologia szybko się rozwija, na bieżąco śledzimy trendy i mniej więcej pół roku temu wpadliśmy na pomysł, żeby zrobić serial. Do tej pory nikt się na to nie odważył. Sztuczna inteligencja pozwoliła nam łączyć formaty i style, które do tej pory były nie do połączenia. Stworzyć serial z rozmachem” – powiedział PAP Life twórca i właściciel rzeszowskiego studia, Grzegorz Bogaczewicz. Przekonując, że teraz małe i niezależne studia mogą konkurować z gigantami przemysłu filmowego.
„Dzięki sztucznej inteligencji powstał niezwykły świat, który wcześniej nie był możliwy do zrealizowania ze względu na koszty i ograniczenia techniczne. Statki unoszące się w chmurach, humanoidalne hybrydy różnych gatunków, sceny pełne detali oraz intensywnych barw mają sprawić, że widzowie zanurzą się w futurystycznym świecie” – dodał.
W „Alysii” AI została wykorzystana do stworzenia nierealnego świata. Bohaterowie żyją w mieście w chmurach, pomiędzy kosmosem a Ziemią. Są roboty, technologie i ludy specjalizujące się w produkcji żywności i wszystkiego, co potrzebne do życia. Jest też klasyczny motyw walki dobra ze złem. Główna bohaterka ma przedmiot dający jej władzę nad światem, przestrzenią i światem, który chcą zdobyć jej wrogowie.
Postacie wygenerowane przez AI odtwarzają wcześniej zarejestrowane ruchy i mimikę prawdziwych aktorów. Ale, jak przyznaje filmowiec, jeszcze nie są perfekcyjne. „Gdy oglądamy hybrydy, łatwiej przyjąć niedoskonałości. W przypadku ludzi to jest trudniejsze, bo wiemy, jak powinni wyglądać, więc to nie są jeszcze 100 procentowe postacie. Gdy wypuściliśmy trailer, wydawało się, że osiągnęliśmy sukces. Ale po jakimś czasie wszystko poprawialiśmy, ponieważ ta jakość była dla nas niewystarczająca. A zatem, mowa ludzka i ruchy postaci wymagają jeszcze ulepszeń. Trzeba jednak pamiętać, że to jest technologia, która cały czas się rozwija, więc kolejne odcinki będą bardziej doskonałe” - stwierdził filmowiec.
Serial jedynie częściowo został stworzonym przez maszynę. Scenariusz, reżyseria i muzyka to dzieło ludzi.
„Alysia” to 7 minutowa, 12-odcinkowa seria sci-fi, której premiera odbędzie się w sobotę na YouTubie. Kolejne odcinki będą publikowane w cyklu miesięcznym.
Serial ma mieć sześć wersji językowych. Angielska jest prawie gotowa. W planach jest jeszcze hiszpańska, niemiecka, francuska i japońska. (PAP)
al/ag/ep/