Kobieta selekcjonerką reprezentacji Anglii? Sarina Wiegman zabrała głos

2024-07-17 14:05 aktualizacja: 2024-07-17, 16:18
Sarina Wiegman Fot. Neil Hall/PAP/EPA
Sarina Wiegman Fot. Neil Hall/PAP/EPA
Wraz z rezygnacją Garetha Southgate’a z funkcji menedżera piłkarskiej reprezentacji Anglii ruszyła giełda bardziej i mniej realnych kandydatur do zastąpienia go. Wśród tych drugich pojawiło się nazwisko Holenderki Sariny Wiegman, selekcjonerki kobiecej reprezentacji Anglii, ale ona sama od razu zdementowała te spekulacje.

Nazwisko Wiegman, która dwa lata temu doprowadziła Anglię do mistrzostwa Europy, a rok temu do wicemistrzostwa świata, faktycznie pojawiło się w notowaniach bukmacherów, ale wraz z kilkunastoma innymi osobami i z kursami wskazującymi, że jest to bardzo mało prawdopodobny scenariusz.

Wiegman od razu zresztą odrzuciła taką możliwość.

„Szczerze mówiąc, myślę, że prowadzenie tej rozmowy jest naprawdę niewłaściwe, jestem z Lwicami, jestem bardzo szczęśliwa. Jestem rozczarowana, że on (Southgate) odejdzie. Naprawdę lubię Garetha jako człowieka, ale także jako trenera. Myślę, że to, co zrobił z reprezentacją Anglii, tak dobrze, przez tak długi czas, jest naprawdę inspirujące. To coś, z czego można być naprawdę, naprawdę dumnym i to sprawia, że Anglia jest bardzo dumna” – powiedziała Wiegman we wtorek po remisie 0:0 ze Szwecją, który przesądził, że Anglia zakwalifikowała się do przyszłorocznego kobiecego Euro w Szwajcarii.

Holenderka ma ważny kontrakt z kobiecą reprezentacją Anglii do 2027 roku.

Według stanu ze środy przed południem, firmy bukmacherskie za każdego funta postawionego na Wiegman oferowały od 33 (Betfair i PaddyPower) do 66 funtów (bet365 i 10bet). To stawia ją – w zależności od firmy - na 15-20. miejscu na liście kandydatów na następcę Southgate’a. Podobne kursy są oferowane w przypadku równie mało prawdopodobnych kandydatów – asystenta Southgate’a, Steve’a Hollanda, Brandona Rodgersa z Celticu Glasgow czy Ante Postecoglou z Tottenhamu Londyn.

Faworytami bukmacherów są obecny menedżer Newcastle Eddie Hove, były menedżer Brighton i Chelsea Graham Potter oraz obecny trener reprezentacji Anglii do lat 21, Lee Carsley. W ich przypadku kursy wynoszą od 2/1 do 3/1. Za nimi są Juergen Klopp, który do niedawna był coachem Liverpoolu i Mauricio Pochettino, ostatnio prowadzący Chelsea. Za każdego funta postawionego na któregoś z nich można wygrać od 8 do 11.

Wiegman nie jest jedyną kobietą, która pojawia się w kursach bukmacherskich. Niektóre z firm oferują możliwość postawienia na Emmę Hayes, która przez lata była menedżerką kobiecej drużyny Chelsea, a w tym roku objęła kobiecą reprezentację USA. Kursy w jej przypadku są jeszcze wyższe niż te na Wiegman – od 50/1 do 66/1.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

mar/