W poniedziałek wiceminister, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych Paweł Wdówik spotkał się w siedzibie MRiPS z osobami z niepełnosprawnością i ich opiekunami. Protestujący chcą podwyższenia renty socjalnej do wysokości najniższego krajowego wynagrodzenia. "Do końca tygodnia przedstawimy rozwiązania, których celem będzie wsparcie osób z niepełnosprawnością" - zapowiedział wiceminister rodziny Paweł Wdówik. "Na spotkaniu w MRiPS nie padły żadne konkretne propozycje, zostaliśmy ograni" - powiedziała posłanka KO Iwona Hartwich.
We wtorek Wdówik w Radiu Plus był pytany o konkretne propozycje, jakie ma przedstawić MRiPS na rzecz wsparcia osób z niepełnosprawnością.
"Od początku mówiłem i nadal to podtrzymuję, że musimy w pierwszym rzędzie wprowadzić takie rozwiązania, które wyraźnie nam pokażą, jak człowiek z niepełnosprawnością funkcjonuje i jakiego wsparcia potrzebuje - my w tej chwili tego nie mamy" - stwierdził Wdówik.
Jego zdaniem, należy wprowadzić takie rozwiązania, które "dadzą osobom z niepełnosprawnością szansę na niezależność i decydowanie o swoim życiu". "To nie jest prawda, że człowiek, który leży, nie ma żadnej swojej woli i można z nimi robić, co się chce" - powiedział.
"Mamy drugą grupę protestującą - to są rodzice, którzy domagają się prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Z nimi różnica była taka, że napisali do nas z prośbą o dialog. Rozpoczęliśmy ten dialog. Na czwartek jesteśmy umówieni, my w czwartek pokażemy rozwiązania" - zapowiedział wiceminister.
"Możliwość dorabiania do świadczenia pielęgnacyjnego - to jest rozwiązanie przygotowane po rozmowach z ta grupą. Ono jest na tyle kompleksowe, że powinno odpowiedzieć na problemy wielu różnych środowisk osób z niepełnosprawnością" - podkreślił Wdówik.
Opiekunowie dorosłych osób z niepełnosprawnością wraz ze swoimi podopiecznymi wznowili 6 marca protest w Sejmie. Domagają się oni podwyższenia renty socjalnej do wysokości najniższego krajowego wynagrodzenia, które wynosi 3490 zł brutto. Renta socjalna jest corocznie waloryzowana i od 1 marca 2023 r. wzrosła do 1588,44 zł brutto. Protestujący zaprezentowali obywatelski projekt ustawy o rencie socjalnej, realizujący ich postulat.
Posłowie Koalicji Obywatelskiej poinformowali w poniedziałek, że klub przejmuje obywatelski projekt ustawy o rencie socjalnej i zgłasza jako swój.
Poprzedni protest opiekunów osób niepełnosprawnych i ich podopiecznych w Sejmie trwał wiosną 2018 r. Zgłaszali oni wtedy dwa postulaty – zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz wprowadzenia dodatku "na życie", zwanego też "rehabilitacyjnym" dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie. Protestujący przekonywali, że zrealizowano wtedy jeden ich postulat – podniesienie renty socjalnej. Po proteście ich uczestnicy, m.in. Iwona Hartwich, otrzymali zakaz wstępu do Sejmu. Hartwich w 2019 r. kandydowała jednak do Sejmu z list Koalicji Obywatelskiej i została wybrana.(PAP)
Autorka: Agata Zbieg
mj/