Tragedia we Włoszech. Pięciu robotników pracujących na torach zginęło, gdy wpadł na nich pociąg
Pięciu robotników pracujących na torach kolejowych koło Turynu na północy Włoch zginęło w czwartek nad ranem, gdy najechał na nich przejeżdżający pociąg - podały media. Prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie wypadku, by ustalić jego okoliczności. Pociąg, który wpadł na pracowników jechał z prędkością 160 kilometrów na godzinę.

Do tragedii doszło blisko stacji w miejscowości Brandizzo na trasie Turyn-Mediolan w chwili, gdy robotnicy zmieniali szyny kolejowe.
Mieli od 22 do 52 lat.
Dwóm obecnym tam mężczyznom nic sie nie stało, ale trafili na obserwację do szpitala.
W stanie szoku jest maszynista składu technicznego, który transportował wagony z Alessandrii do Turynu.
W rejonie katastrofy zawieszono ruch kolejowy. (PAP)
gn/