O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Wiceszef MON: od strony białoruskiej z broni pneumatycznej ostrzelano nasze maszty oświetleniowe

Bodajże wczoraj w nocy od strony białoruskiej ostrzelane z broni pneumatycznej zostały nasze maszty oświetleniowe - powiedział senator PiS, wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz.

Fot. Twitter/18 Dywizja Zmechanizowana
Fot. Twitter/18 Dywizja Zmechanizowana

Podczas rozmowy w PR24 Wojciech Skurkiewicz opowiedział o sytuacji, jaka miała miejsce na granicy polsko-białoruskiej. "Bodajże wczoraj w nocy od strony białoruskiej ostrzelane z broni pneumatycznej zostały nasze maszty oświetleniowe" - powiedział senator. "Maszty zostały zniszczone" - dodał. Jak wyjaśnił, takie maszty są w niektórych miejscach na granicy. "To specjalne maszty z agregatami prądotwórczymi, które oświetlają ten pas graniczny" - zaznaczył Skurkiewicz.

"Lada moment na granicy ruszy centrum prasowe"

Podczas rozmowy w PR24 senator Wojciech Skurkiewicz był pytany o wprowadzony we wtorek, a obowiązujący od 1 grudnia zakaz przebywania przy granicy z Białorusią oraz ewentualną obecność tam dziennikarzy. "Dziennikarze będą mogli być obecni w pasie granicznym za zgoda komendanta właściwego Straży Granicznej" - powiedział senator. "My też się do tego przygotowujemy" - dodał.

"Lada moment ruszy centrum prasowe, gdzie również dziennikarze będą mogli przybyć, gdzie będą mogli nagrywać swoje rozmowy. Jestem przekonany, że obecność dziennikarzy i ich praca na granicy będzie ułatwiona i będzie możliwa" - przekazał.

Jak podkreślił, ważne jest też to, żeby funkcjonariusze, żołnierze na granicy nie byli zaskakiwani od polskiej strony przez pracowników mediów, dziennikarzy, fotoreporterów, przedstawicieli organizacji pozarządowych. "To bardzo trudna i niebezpieczna służba na granicy, mając świadomość, że po drugiej stronie granicy jest przeciwnik - imigranci, którzy próbują sforsować polsko-białoruska granicę. Niedopuszczalne jest, aby w tej sytuacji dziennikarze czy inne osoby podchodziły z tej strony do funkcjonariuszy, żołnierzy . To jest bardzo niebezpieczna sytuacja" - powiedział wiceszef MON. "Stąd decyzja o utworzeniu centrum medialnego dla dziennikarzy" - powiedział i dodał, że zainteresowanie ze strony dziennikarzy jest duże.

Zaznaczył też, że "gdybyśmy się wsłuchiwali w komunikaty Straży Granicznej, Wojsk Obrony Terytorialnej, Ministerstwa Obrony Narodowej, to naprawdę będziemy mieli wiedzę jaka sytuacja jest na granicy".

"Działania ze strony Federacji Rosyjskiej są bardzo niepokojące"

Senator odniósł się też do sytuacji na Ukrainie. "Działania ze strony Federacji Rosyjskiej są bardzo niepokojące. Zwiększone ruchu wojsk, coraz więcej żołnierzy przy granicy zachodniej Rosji. Również Białoruś będzie prowadziła ćwiczenia z żołnierzami rosyjskimi przy granicy białorusko-ukraińskiej. To są sygnały, które są bardzo niepokojące" - powiedział.

Autorka: Marta Stańczyk

dsk/

Zobacz także

  • Żołnierze granicy państwowej Polski z Białorusią. Fot. PAP/Artur Reszko

    Migranci na granicy z Białorusią zmieniają sposób jej przekraczania. Komendant SG o szczegółach

  • Żołnierze granicy państwowej Polski z Białorusią w Ozieranach Małych. Fot. PAP/Artur Reszko

    Ekspertka: migranci, którzy są po stronie białoruskiej, nie znikną

  • Premier Donald Tusk, fot. PAP/Leszek Szymański

    Zawieszenie prawa do składania wniosków o azyl. Premier zapowiada działania rządu. "Jeszcze dziś"

  • Straż Graniczna. Fot. PAP/Adam Warżawa

    Wzmocnienie Straży Granicznej. Szef MSWiA: 1500 nowych funkcjonariuszy na odcinkach zagrożonych agresją hybrydową

Serwisy ogólnodostępne PAP