O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Pożar w Nowym Miszewie opanowany. Nie ma zagrożenia dla mieszkańców [NASZE WIDEO]

Sytuacja w Nowym Miszewie na Mazowszu, gdzie w czwartek doszło do pożaru składowiska odpadów komunalnych, jest opanowana. Nie ma zagrożenia dla mieszkańców, wcześniejsze apele o niewychodzenie z domów były prewencyjne - poinformowały służby po sztabie kryzysowym.

Akcja gaszenia pożaru, Fot. PAP/Szymon Łabiński
Akcja gaszenia pożaru, Fot. PAP/Szymon Łabiński

Wicewojewoda mazowiecki Artur Standowicz po sztabie zwołanym w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim przekazał, że w Nowym Miszewie pod Płockiem w czwartek przed południem zapaliła się część składowiska odpadów komunalnych.

Więcej

Pożar hali, Fot. PAP/	Jakub Kaczmarczyk

Około stu strażaków walczy z pożarem hali w podpoznańskim Luboniu

Standowicz zapewnił, że natychmiast na ten incydent zareagowały służby, w tym strażacy, policjanci i inspektorzy ochrony środowiska.

"Sytuacja jest opanowana, nie było większego zagrożenia ani dla zdrowia, ani dla życia ludzi, ani dla środowiska" - powiedział.

W sztabie kryzysowym wziął udział m.in. wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba.

"Chcemy uniknąć sytuacji, gdzie czynnik polityczny wykorzysta sytuację. (...) Postanowiliśmy szybko zakomunikować informacje i ustrzec wszystkich przed tym, aby nie dać się ponieść emocjom i w sporze politycznym nie wykorzystywać sytuacji, która nie powinna absolutnie być przedmiotem sporu polityków, ale powinna dotyczyć oceny fachowców" - powiedział wiceszef MKiŚ.

Mazowiecki wojewódzki inspektor ochrony środowiska Mariusz Zega zaznaczył, że miejsce, w którym doszło do pożaru, jest doskonale znane WIOŚ.

"Wstrzymaliśmy to składowisko już w styczniu 2022. Jesteśmy teraz na etapie egzekucji naszej decyzji" - powiedział.

Wyjaśnił, że firma, która operuje na tym składowisku działa na podstawie decyzji starosty płockiego z 2014 roku.

"Po zmianie ustawy w 2019 roku cała jurysdykcja nad tego typu decyzjami przeszła w zakresie kompetencji urzędu marszałkowskiego" - dodał.

"W 2022 roku na nasz wniosek marszałek województwa mazowieckiego powinien zacząć toczyć postępowanie. I takie postępowanie celem cofnięcia decyzji rozpoczął. Natomiast mija kolejny rok i niestety nie widzimy końca czyli cofnięcia tej decyzji" - podkreślił Zega.

Zastępca mazowieckiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Rafał Zimochocki podkreślił, że pożar został zlokalizowany.

"Na miejsce zadysponowano 10 zastępów gaśniczych oraz zastęp grupy chemicznej, celem analizy środowiska" - przekazał. Dodał, że dogaszanie potrwa szacunkowo 3-4 godziny.

St. bryg. Zimochocki zapewnił, że nie było żadnego zagrożenia dla mieszkańców.

"Pomiary były wykonywane, nie stwierdzono żadnego zagrożenia" - wyjaśnił.

Zaznaczył, że wcześniejsze apele kierowane do mieszkańców o niewychodzenie z domów były apelami prewencyjnymi, a sytuacja była monitorowana.

Dodał, że nic mu nie wiadomo, aby na składowisku były przechowywane substancje niebezpieczne. "Były to odpady komunalne" - podkreślił.(PAP)

Autorzy: Agnieszka Ziemska, Marcin Chomiuk, Marta Stańczyk, Luiza Łuniewska

kw/

Zobacz także

  • Straż pożarna (zdj. ilustracyjne). Fot. PAP/Marian Zubrzycki

    Pożar na stacji przeładunkowej odpadów w Mokrawicy został opanowany

  • Akcja gaśnicza Fot. PAP/Art Service

    Trwa dogaszanie pożaru składowiska odpadów w Piotrkowie Trybunalskim. RCB rozesłało alert

  • Pożar składowiska odpadów w Woli Łaskiej, fot. PAP/Marian Zubrzycki

    Pożar składowiska odpadów w Woli Łaskiej. Prokuratura wszczyna śledztwo

  • Strażacy opanowali pożar, 11 osób zostało poszkodowanych. Fot. PAP/Marian Zubrzycki

    Wybuch na składowisku odpadów pod Łaskiem. Strażacy opanowali pożar, 11 osób zostało poszkodowanych

Serwisy ogólnodostępne PAP