Prof. Marcinek: do zwiększania udziału elektromobilności trzeba podchodzić bez rewolucyjnych zapędów [NASZE WIDEO]
Według naukowców z Politechniki Warszawskiej wytwarzanie baterii o coraz większej pojemności w celu zwiększenia zasięgu samochodów elektrycznych jest możliwe, ale wiąże się ze zmniejszeniem bezpieczeństwa, bo wtedy mogą one być bardziej narażone np. na przegrzanie i pożary. Pozostaje montowanie większej ilości ogniw, co z kolei zwiększa masę pojazdu. Pod znakiem zapytania stoi też ekologia takiego napędu. W tej sytuacji powstaje pytanie, czy uda się zapowiadane przez europejskich urzędników całkowite zastąpienie pojazdów spalinowych elektrycznymi? “To, że w roku 2035 rezygnujemy z samochodów spalinowych, w moim odczuciu jest mrzonką. Do tej sprawy trzeba podchodzić bez rewolucyjnych zapędów, a raczej ewolucyjnej, powolnej, mozolnej drogi. Uważam, że samochody elektryczne mają przyszłość, tylko może nie na długich dystansach, ale raczej jako samochody miejskie” - powiedział Prof. dr hab. inż. Marek Marcinek z Wydziału Chemicznego Politechniki Warszawskiej.