Wybory w Niemczech. W nowym Bundestagu zasiądzie o około stu posłów mniej niż obecnie
Wybory w Niemczech. W nowym Bundestagu zasiądzie o około stu posłów mniej niż obecnie

W praktyce oznacza to niższe koszty nie tylko biorąc pod uwagę mniejszą liczbę diet poselskich, ale także redukcję liczby zatrudnianych współpracowników posłów. Według szacunków niemieckie państwo zaoszczędzi rocznie około 100 mln euro.
Bundestag powiększał się od 2005 r. przy każdych kolejnych wyborach. Obecny parlament, wybrany w 2021 r., liczy 735 posłów - ze względu na tzw. mandaty nadwyżkowe oraz wyrównujące.
Celem reformy ordynacji wyborczej z marca 2023 r. koalicji socjaldemokratów, Zielonych i liberałów było powstrzymanie ciągłego powiększania się Bundestagu. Według nowych przepisów miały zostać zniesione tzw. mandaty nadwyżkowe i wyrównawcze, które do tej pory zawyżały liczbę posłów oraz tzw. klauzula mandatu podstawowego, która zapewniała, że partie otrzymywały miejsce w niemieckim parlamencie, nawet jeżeli uzyskały wynik poniżej 5 proc. progu, ale zdobyły co najmniej trzy mandaty bezpośrednie.
Ten ostatni zapis został uznany przez Federalny Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z ustawą zasadniczą. Po uchwaleniu nowego prawa wyborczego w marcu 2023 r. skargę na jego konstytucyjność złożyli politycy chadecji (CDU/CSU), Lewicy oraz kraj związkowy Bawaria. Orzeczenie Trybunału zobligowało ustawodawcę do zmiany wadliwych przepisów wyborczych.
Niedzielne głosowanie w wyborach do Bundestagu kończy się o godz. 18:00. Tuż po zamknięciu lokali wyborczych zostaną opublikowane pierwsze prognozy exit poll.
Dokładny skład nowego Bundestagu będzie znany po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów przez Federalną Komisję Wyborczą.
Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)
ipa/ zm/ sma