O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

"Państwo działa i jest konsekwentne". Minister sprawiedliwości o zarzutach dla byłego premiera

Najważniejsze, że były premier Mateusz Morawiecki stawił się w prokuraturze, dzięki czemu mogły być mu postawione zarzuty; to jest ten krok procesowy, żeby pójść dalej ze sprawą - powiedział w czwartek minister sprawiedliwości, prokuratur generalny Adam Bodnar.

Adam Bodnar Fot. PAP/Leszek Szymański
Adam Bodnar Fot. PAP/Leszek Szymański

Były premier, poseł PiS Mateusz Morawiecki usłyszał w czwartek zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków urzędniczych ws. organizacji wyborów korespondencyjnych w 2020 r.; nie przyznał się do zarzutów - poinformował prok. Piotr Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Więcej

Były premier, poseł PiS Mateusz Morawiecki podczas wypowiedzi dla mediów po wyjściu z Prokuratury Okręgowej w Warszawie, fot. PAP/Paweł Supernak

Prokuratura zarzuciła Morawieckiemu przekroczenie uprawnień ws. wyborów korespondencyjnych

Wcześniej Morawiecki - po wyjściu z prokuratury - oświadczył, że odmówił składania wyjaśnień w tej sprawie. Podkreślił, że najpierw musi zapoznać się z aktami sprawy.

Bodnar, odnosząc się do tych informacji w rozmowie z dziennikarzami, powiedział, że - jak rozumie - "premier przyjął taką taktykę procesową". Dodał, że najważniejszy jest fakt, że Morawiecki stawił się w prokuraturze, dzięki czemu zarzuty mogły być mu postawione. "Z punktu widzenia prokuratury, jak rozumiem, to jest ten krok procesowy, który jest oczekiwanym, żeby pójść dalej ze sprawą" - dodał.

"Natomiast myślę, że to dzisiejsze przesłuchanie pana premiera przez prokuraturę jest o tym, że państwo działa i jest konsekwentne" - podkreślił.

Minister sprawiedliwości przypomniał, że w tej sprawie najpierw sąd administracyjny stwierdził rażące naruszenie prawa, następnie sejmowa komisja śledcza ds. przeprowadzenia wyborów z 2020 r. skierowała zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. "Teraz prokuratura konsekwentnie doprowadziła do skutecznego uchylenia immunitetu ze względu na to, że pan premier się go zrzekł i teraz (prokuratura) przechodzi do kolejnych czynności w sprawie" - powiedział.

Wybory korespondencyjne

Sprawa dotyczy przekroczenia uprawnień i podjęcia działań bez podstawy prawnej w celu przygotowania i przeprowadzenia wyborów prezydenckich 10 maja 2020 r. w trybie głosowania drogą wyłącznie korespondencyjną. Wniosek o uchylenie immunitetu Morawieckiemu trafił do Sejmu w połowie stycznia a kilka dni później poseł PiS sam się go zrzekł.

Więcej

Były premier Mateusz Morawiecki. Fot. PAP/Paweł Supernak

Mateusz Morawiecki przed komisją śledczą: nasza polityka migracyjna polegała na powstrzymywaniu nielegalnej imigracji 

Wiosną 2020 r. - w trakcie trwającej pandemii COVID-19 - ówczesny szef rządu polecił Poczcie Polskiej działania niezbędne do przygotowania i przeprowadzenia wyborów prezydenckich, które w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa miały odbyć się 10 maja 2020 r. w trybie korespondencyjnym. Ustawa w sprawie głosowania korespondencyjnego weszła w życie 9 maja 2020 r., natomiast Morawiecki już 16 kwietnia wydał dwie decyzje w sprawie przeprowadzenia wyborów. Te finalnie odbyły się 28 czerwca, a głosowanie odbywało się w lokalach wyborczych.

Orzeczenie WSA

We wrześniu 2020 r. WSA w Warszawie orzekł, że decyzja premiera Morawieckiego zobowiązująca Pocztę Polską do przygotowania wyborów prezydenckich w trybie głosowania korespondencyjnego rażąco naruszyła prawo. Wyrok ten stał się prawomocny pod koniec czerwca 2024 r. po tym, gdy Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne. (PAP)

amk/ itm/ mar/

Zobacz także

  • Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar. Fot.  PAP/Adam Warżawa

    Raport w sprawie Ryszarda Cyby jeszcze dziś ma trafić do ministra sprawiedliwości

  • Adam Bodnar Fot. PAP/Artur Reszko

    Bodnar: w sprawie Cyby było wiele błędów. Spodziewane wnioski personalne

  • Adam Bodnar. Fot. PAP/Adam Warżawa

    Bodnar: prawdopodobne, że kwietniu Kamiński i Wąsik usłyszą zarzuty

  • Adam Bodnar Fot. PAP/Piotr Nowak

    Bodnar: do końca czerwca pierwsze zarzuty ws. Pegasusa

Serwisy ogólnodostępne PAP